Jest zima , mróz , zimno .
Tysiąc lat temu nie było problemu .
Brałeś siekierkę do ręki i wychodziłeś z domu , szałasu , ziemianki …
Nawet nie musiałeś iść do lasu , bo las był wszędzie .
Gadali , że to Bóg posadził las .
A teraz ? Szukaj lasu w polu .
Bo wycięli tę puszcze , aby nadrukować takie papierki
na których pisze , że las zasadził ” wielki księgowy ” .
I jak ci zimą zimno , to musisz zapierdalać dwa miechy w fabryce
żeby ogrzać rodzinę .
Chciałbym cię zobaczyć
więc patrzę i widzę
siedzę i widzę
stoję i widzę
idę i widzę
zamykam oczy i widzę
Twe dzieło
gdzie nie spojrzę tam podziwiam
Twą chwałę
Widząc twój uśmiech podziwiam w chwale
widząc cierpienie podziwiam w chwale
dobro czy zło nie oddzielam , nie oceniam
podziwiam boską wolność wyboru
Nie zabijajcie Boga w żadnym człowieku
zabijając siebie ranicie
pomóżcie im uświadamiając
lecz zacznijcie od pokochania siebie
następnie pokochacie Świat
aż posiądziecie Mnie
pst. utwór zainspirowany cytatem Darka
Patrze , nie widzę
oczy mi zasłaniają
Żyła
To kobiety mają jaja
My je mamy tylko na pokaz
No kolo wyobraź sobie że jesteś w miarę niezłą laską . Wchodzisz do lokalu , a tam pełno towaru do schrupania .
Wybierasz sobie po urodzie lub zamożności , kogo chcesz i dupczysz .
Wystarczy podejść do mięska , poprosić o ogień a ono już się ślini i wydaje mu się że to on cię podrywa .
Ty nie musisz nic robić , wydawać kasy , masz codziennie darmowe bzykanko .
Nawet nie musisz być ładna , tylko wtedy masz ograniczony wybór do tych bardziej pijanych .
Zresztą część facetów wie , że chodzi tu tylko o ciepłą , wilgotną , miłą dziurkę .
Mimo wszystko wierze w ludzkość
Choć dlaczego sam nie wiem
Wszyscy za czymś gonią
Szukają jakiś problemów
Kurczowo trzymają się trzepotu myśli
tych słów w głowie które myślą że myślami są
to twoje nie prawdziwe Ja świadomości
Jest jedno prawdziwe Ja podświadomości
boskiej nadświadomości aż tylko jedno Ja
nasze Ja wszechjaźń
ludzie wyluzujcie
troszkę pomedytujcie
porzućcie myśli
porzućcie nadzieje
wystarczą intencje samorozwoju
Zabij swoje Ja ono ani moje ani twoje
Naturyści są najbliżej natury
nie są przed nią ukryci za ubraniami
Widząc człowieka w ubraniu
oceniasz go po ” wyglądzie ”
ale co to za wygląd
to tylko dobre ciuchy
to maska na pokaz
liczy się nie opakowanie
Powinieneś widzieć jej ciało i duszę
I w każdym Jego dzieło i Ducha